Lech-Czech-Rus





.. tres fudunt consilium... pomówimy... Tymczasem zaś, żeby czasu nie tracić, umyjcie się zimną wodą. przyodziejcie się i każcie podać co zjeść, bom naczczo...
Lech znajdował się w stanie człowieka, co dostał w łeb obuchem. Miotały nim, to naprzemian, to razem, wstyd, gniew, żal, rozpacz. Opanowywała go wściekłość.
Miłość własna do żywego dotknięta w upokorzenie go wtrącała. Stanął, garście obie we włosy sobie zanurzył i zawołał:
— Otóż mnie w pole wyprowadziła!..
— Iii...
— tonem perswazyi odezwał się Tameńko — mech was to nie gryzie nad miarę...
Wyprowadzała ona w pole dziadów, majstrów takich co to słyszą jak trawa rośnie, Decazesów, Gladstonów, Beaconsfieldów...
ona to Thiersowi za inspiratorkę służyła, kiedy on od stolicy do stolicy po żebraninie jeździł... Umywajcie się jednak, a zimną wodą... pierwej wszakże poszlijcie po Czecha...
Lech zadzwonił, kazał ekspresa przywołać, drżącą ręką słów kilka na wizytowej swojej nakreślił karcie i posłał, sani zaś do ubierania się wziął.
Ekscytacya nie opuszczała go. Drżał. Ubieranie nie szło mu z łatwością.
Podano śniadanie: kawa z mlekiem, bulki, masło i miód.
Rusin pił i zajadał z apetytem świetnym, Lech nic przełknąć nie mógł.
Pod koniec śniadania wpadł Lacki.
— Co się stało?.. — były najpierwsze wyrazy, które wymówił.
Tameńko w milczeniu raport mu podał.
— Co to?..
— Czytajcie...
Stanął przy oknie, opatrzył papier zapisany i rzekł:
— Me rozumiem...
— Przecież tam jak byk stoi, że to raport agenta policyjnego pierwszej klassy, to jest, tej samej klassy, do której należy ciało dyplomatyczne...
Lacki czytać począł.
Czytał, czoło marszczył, nosem czmychał i oczami mrużył.
— Sakramencka niewiasta!.. — zawołał, skończywszy czytanie. Zkąd-że to?., zkąd ten papier?..
— Z trzeciego oddzielenia policyi tajnej, z kancelaryi przybocznej jego cesarskiej mości...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: